Znajdź mnie na Facebooku
24.02.2014


Czułem się, jakbym był nagi. Jakbym nie miał najważniejszej części ubrania. Ludzie dziwnie na mnie spoglądali, niektórzy uśmiechali się z przekąsem. Było mi zimno w twarz, od dawna nie czułem się tak źle. Wszystko z powodu zgolenia brody.


Dlaczego?
Impuls i chęć zmiany. Przebłysk w nocy zadecydował o tym, żeby ją skrócić. Maszynka zeszła i wycięła sporą dziurę. Wyrównywanie spowodowało całkowitą utratę tego, na co długo czekałem. Stałem przed lustrem i nie wiedziałem, co to za młody chłopak jest za szybą. Jakiś dziwny typ w związanych włosach. Od razu pojawił się kac moralny. Smutek i utrata wiary w siebie.


Jak stracić zawód w pięć minut?
Zgol brodę. Byłem drwalem. Siekiera, papieros, krzywo założona czapka i drewno. Drwal? Oczywiście, w czerwonej koszuli w kratę. Bez brody wyglądałem, jak dziecko z narzędziem, którego nie potrafi używać.


Poproszę dowód.
Piwo? Kupię. Poproszę dowód. Ale jak to? Przecież mentalnie mam dwadzieścia sześć lat i studiuję architekturę. A zadanie domowe odrobione?


Nie znam cię, koleś.
Znajomi przestali mnie poznawać.


Pan tu nie mieszkał.
W akademiku mamy pięknego, starego portiera. Chodzi na nocki w garniturze, czuje się jak Chuck Norris i wziął mnie za ogolonego dresa. Musiałem pokazywać kartę mieszkańca.


Przepraszam, ale zostawiłam żelazko na gazie.
Ponad dwa tygodnie temu podchodziły do mnie dziewczyny z zegarkiem i komórką w ręku, pytały o godzinę. Gdy zadawałem to pytanie bez brody - odchodziły albo mówiły, że muszą odebraś starszą siostre z przedszkola.


Gdzie mamy pszyrę?
Dzieci z podstawówki uważają mnie za rówieśnika.



Jak wygląda moje życie teraz?
Jest ciągłym czekaniem. Moja nowa broda ma już dwa tygodnie. Nacieram ją smalcem i piwem - podobno pomaga. Kac trochę mija. Powoli piszę CV do drwali. Znów staję się mężczyzną. 





przed

 
po












- Copyright © Jakub Jurkiewicz -

Designed by Adam Morawski