- Wróć na Główną »
- poezja »
18.07.2015
to nie jest złe miejsce
wyjadę jednak
nie zostanę
zbyt dużo zaprzeczeń
papierosy palą się
szybciej
nigdy nie wschodzi słońce
wybiorę alternatywę
zatankuję
siebie religią
jasną jak rewolucja
ponadto źle spałem
już nie chcę nic od ciebie
do ciebie
wyjadę i pozostanę
sobie wierny
